Planowałam pojawiać się tu częściej, ale wiedziałam jak to się skończy, dlatego nawet nic nie obiecywałam - i całe szczęście! Nowe stylizacje przygotowane, zdjęcia zrobione, tylko czasu brak... Pewnie wiecie jak to jest, co? W klasie maturalnej ostatnie miesiące to katorga.
Pierwsze skrzypce w tym zestawie grają dwie, butelkowo zielone rzeczy - bluza/sukienka oraz smokey eye. Górę zazwyczaj noszę właśnie w postaci sukienki, bo bez podwijania jest nieco dłuższa, niż to co widzicie na zdjęciach. Żeby nie przytłoczyć czarnym kolorem, postawiłam na drugą klasyczną barwę, czyli biel - zarówno na spodniach i butach. Tworzy to wygodny i luźny zestaw - idealny na niedzielę w Berlinie. Jak Wam się podoba?
Khaki to kolor, który utożsamiamy z jesienią, więc to już ostatni czas przed przerzuceniem się na jasne, wiosenne barwy. Dzisiaj występuje u mnie pod postacią body. Wiecie jaka to wygodna forma?
Hej Kochani! Dzisiaj mam dla Was temat o którym chciałam opowiedzieć już jakiś czas temu, a mianowicie moja studniówka. Każdy ma inne podejście do tego typu imprez - dla jednych jest to ważne wydarzenie, a dla innych wyjście jak każde inne. Zdecydowanie należę do pierwszej grupy, więc jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat moich przygotowań to czytajcie dalej.
Czy Wy też tak macie, że gdy wychodzi słońce to od razu macie więcej chęci do życia? O wiele przyjemniej się wstaje kiedy obudzą Was promienie słoneczne niż budzik, a za oknem chmury. Taka właśnie przyjemna pogoda trafiła się w niedziele, i wraz z Zuzą (Zetjot/fotografia) postanowiłyśmy z niej skorzystać. Jeśli jej jeszcze nie znacie, to koniecznie sprawdźcie i polubcie jej fanpage - KLIK.