Jako, że do najwyższych nie należę(całe 165cm!) to od kiedy pamiętam stawiałam na fasony, które wydłużają sylwetkę, ale w tym sezonie postanowiłam coś zmienić i nieco ożywić swoją szafę. Czarny płaszcz i szary sweter to jedyne okrycia wierzchnie, które sięgają mi za kolana i mimo, że ten krój skraca to chętnie je noszę. Na zdjęciach nie widać znaczącej różnicy w moim wzroście, a to dzięki temu, że wyrównują ją botki z Merg. Są stabilne, wygodne i nadal trzymają się bez uszkodzeń, a w moim przypadku to nie lada wyzwanie. Dla ożywienia czarno-szarej stylizacji zdecydowałam się na wielki, ciepły szal w kratę w kolorze czerwonym, Co sądzicie o takim połączeniu?
płaszcz - New Look
koszulka - H&M
spodnie - Pull&Bear
kapelusz - H&M
kapelusz - H&M
szal - Zara
zegarek - Ebay
